Pierwsza majowa burza

Zwiera się krąg ciężkich, burzowych chmur.
Jerzyki szybują wśród nich wysokim, dumnym lotem. (więcej…)

Sierpniowe niebo, czym jeszcze zadziwisz?

Brama tęczy,
a za nią niebo płonie.
Bloki poniżej świecą jak lampiony.
Bo oto wyszło słońce (więcej…)

Chwila na sierpniowym niebie

Nad miastem olbrzym puchaty,
Jakiś poczciwie-straszny łeb
z nadmuchanego budyniu.
Obok pomniejsze bąble, (więcej…)

++++++++++

Twoje życie przemija w rytmie kołowrotu,
Pory roku — paciorki wiecznego różańca.
Nie przelecą ci w palcach bez sensu, w pośpiechu,
Jeśli sznurem różańca cel piękny uczynisz, (więcej…)

Dlaczego?

Wielkanoc!

Radosne, piękne Święta.
Dni nadziei, odnowy,
triumfu dobra nad złem. (więcej…)

Dlaczego ciągle się boję?

Dlaczego ciągle mam uczucie,
Że ktoś chce mnie okpić?
Naciągnąć, wykorzystać,
Oszukać, zbajerować, zrobić ze mnie głupka. (więcej…)

++++++++++

Ciemne chmury puchate,
wisicie nad miastem
jak ogromna kołdra. (więcej…)

Natchniona

Przedwieczorna godzino,
ty jesteś natchniona.
Bloki płoną jak lustra
ostatnich chwil blasku, (więcej…)

Polska słotna jesień

„O szyby deszcz dzwoni…” – napisał poeta.
Jesienny deszcz, smutny jak łzy na policzkach.
Zziębnięci ludzie człapią po brudnych kałużach,
We mgle się kołyszą parasoli grzybki. (więcej…)

Zdumienie

Szary, jesienny, prawie, lecz jeszcze nie wieczór.
Lepka mgła gasi z wolna i barwy, i dźwięki.
Świat wokół zastygł w niemym zadumaniu.
Nagle skądś setki, mrowie… (Ale skąd na Boga?) (więcej…)