Bajka o zajączku – łobuziaku

Był sobie łobuziak — zając, który nie bał się ludzi. Kiedyś przykicał do dziadkowej zagrody, bo zapachniało mu sianko na strychu. Zaczął się tam wdrapywać po drabinie. Co rusz jednak spadała mu któraś łapka ze szczebla,aż wreszcie bęcnął całkiem z góry na pupę. (więcej…)

Bajka o chmurkowym zajączku (Wymyślona przez mamę,aby mała Dosia nie bała się burzy.)

W chmurce mieszkał chmurkowy zajączek. Śliczny, malutki, stale ruszał mu się nosek. Kiedyś spał sobie smacznie. Zbudził się, a tu coś grzmi, huczy, strzelanina, błyski. Zajączek się początkowo wystraszył, ale że był w ogóle rezolutny, więc szybko doszedł do siebie, podkradł się po cichutku na czubek chmury i połaskotał ją. (więcej…)

Bajka o witaminach

Pewnego dnia Zuzia i Bartek wybrali się na spacer do lasu. Spacerowali alejkami, podziwiali drzewa i słuchali śpiewu ptaków. Nagle w oddali ujrzeli chatkę. Bartek mówi do Zuzi: – Zuziu, chyba mnie wzrok nie myli, to chatka z bajki. Gdzie my jesteśmy? Chyba zabłądziliśmy! – Ależ Bartku – mówi Zuzia – chatka w bajce była z piernika, a ten domek jest cały z owoców i warzyw. (więcej…)