Zdumienie

Szary, jesienny, prawie, lecz jeszcze nie wieczór.
Lepka mgła gasi z wolna i barwy, i dźwięki.
Świat wokół zastygł w niemym zadumaniu.
Nagle skądś setki, mrowie… (Ale skąd na Boga?) (więcej…)

Ofiary ciasnoty myślenia

Skurczone w sobie jak wyschnięta gąbka.
Wciąż niewolnice sztywnych konwenansów,
Utartych pojęć i ścieżek myślenia.
Nie rozumieją swobody i luzu, (więcej…)

++++++++++

Biegasz do szkoły, słuchasz fajnej muzy,
Dni wypełniasz po brzegi różnymi sprawami.
Takie te dni piękne, długie i pojemne!
A rok ma ich tyle, trwa i trwa bez końca! (więcej…)

Złość

Złość to przekleństwo, które niszczy świat.
To wojny, kłótnie, rozboje i przemoc.
To łzy i rozpacz bezbronnej ofiary.
To robak, który toczy również kata. (więcej…)

Dobroć

Dobroć to być dla drugiego człowieka.
Nie przeliczać na złote
podania rąk w biedzie.
Nie patrzeć pazernie na cudzy dobytek. (więcej…)

Siła słabości

Patrzę z góry
Jak kołyszą się korony drzew,
Z wdziękiem poddając się wiatru porywom.
Pamiętam
Łany zbóż falujące ulegle, pokornie. (więcej…)

Wiosno, co z tobą?

Wiosno, co ty z nami wyczyniasz?
Już czerwiec, czas truskawek,
Jagódek i czereśni,
A ty lejesz bez końca (więcej…)

++++++++++

Na niebie, a jakby czarny bezmiar piekieł,
Posępna ciemność jak gwiazd Inkwizycja.
Z jednej szczelinki tylko blask ponury
Jak wybuch ognia pod kotłem szatana, (więcej…)

Jesienne szaleństwo żywiołów

Groza wśród czarnych skołtunionych chmur,
Ciche pomruki i języki ognia.
Setki zlęknionych ptaków wplatają się w przestrzeń,
Płyną niczym ryby wśród sztormowych fal.
Ściana wody się zrywa I wali o ziemię. (więcej…)

Katyń, 10.04.2010

Katyńska ziemio,
przeklęta o błogosławiona,
w bolesną rocznicę
znowu wzięłaś krwawą ofiarę z Polaków. (więcej…)