Dlaczego ciągle się boję?

Dlaczego ciągle mam uczucie,
Że ktoś chce mnie okpić?
Naciągnąć, wykorzystać,
Oszukać, zbajerować, zrobić ze mnie głupka.
Dlaczego wietrzę podstęp
W najpiękniejszej reklamie
I podchodzę nieufnie
Do oferty marketów?
Dlaczego na każdym kroku
Chcą mi coś wcisnąć, wmówić?
Wyrwać ostatnie grosze, ogłupić i osaczyć?
Dlaczego uczę się żyć
Jak tropione zwierzę?
Omijać sidła i wnyki,
Być w każdej chwili czujnym.
Dlaczego ludzie, którym oddano ster ojczyzny
Nie chcą i nie potrafią
Zapewnić mi spokoju?
Sami są źródłem zła, głupoty i zamętu?

Dlaczego dobroć, grzeczność, uczciwość
Przestały być normą?
Nie są cool ani trendy?
Wegetują gdzieś z boku
Nurtu twardych łokci,
Twardych serc i sumień,
Ślepej żądzy mamony.

Dlatego ciągle się boję,
Ciągle skupiam swe siły
Nie na twórczych dążeniach,
A na tym, by się komuś
Znowu nie dać okpić.

Świat oszalał? Zasiedliły go jakieś mutanty?
Zabrakło miejsca na normalne Życie?

Janina Lepiarska
(ps. Kotyńska)
08.01.2010

Komentowanie zablokowane.

Komentowanie zablokowane.