Tak bardzo bym chciała

Tak bardzo bym chciała
ze światem się przyjaźnić.
Z każdym wymienić uśmiech,
wesołe, ciepłe słowo.
Rozdawać pełna garścią
dobroć i życzliwość.
Wierzyć, że inni ludzie
odpłacą tym samym.
Tak bardzo bym chciała,
by dobroć była normą,
aby pomoc w potrzebie
to był zwykły impuls.
By ludzie mogli ufać,
że nikt ich nie skrzywdzi,
że mój ból, me zmartwienie
nikogo nie cieszą.
Tak bardzo bym chciała,
aby obojętność
nie skazywała ludzi
na straszną samotność.
By głupie okrucieństwo
nie dosięgło więcej
bezbronnej ofiary,
zwierzęcia, człowieka…
Tak bardzo bym chciała
co rano się budzić
I z radością witać
kolejny dzień życia
Wiedzieć, że go nie zniszczy
podłość ni głupota,
że przeżyję go pośród
przyjaznych mi ludzi,
że dam im tyle dobra,
ile oni pragną.

Tak bardzo bym chciała…

Dobroć, radość, życzliwość
nadają sens życiu.
Ja po prostu nie mogę
bez nich funkcjonować!
Każde zło zabija
cząstkę mej istoty.
Rozpadam się i nie wiem,
po co mam żyć dalej.

Tak bardzo bym chciała…

Ludzie, usłyszcie mnie,proszę
Nie zabijajcie kogoś,
kto tak pragnie kochać!

Janina Lepiarska
26.06.2008

Komentowanie zablokowane.

Komentowanie zablokowane.