Chore wydatki na zdrowie

Wydatki na ochronę zdrowia w Polsce należą do najniższych wśród krajów Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). W 2007 r. całkowite wydatki zdrowotne per capita w Polsce wynosiły 1 035 dolarów; mniej zanotowano jedynie w Meksyku (823) i Turcji (618 – dane z 2005 r.) – wynika z opublikowanego 8 grudnia raportu OECD „Health at a Glance 2009”. (więcej…)

Zdrowych i Spokojnych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku

choinka„Zawsze, ilekroć się uśmiechasz do swojego brata i wyciągasz do niego rękę,
zawsze wtedy jest Boże Narodzenie.
Zawsze, ilekroć milkniesz, by innych wysłuchać.
Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad, które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w ich samotności,
zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei załamanym i rozpoznajesz w pokorze,
jak bardzo znikome są Twoje możliwości i jak wielka jest Twoja słabość;

Zawsze, ilekroć pozwolisz, by Bóg pokochał innych przez Ciebie.
Zawsze wtedy jest Boże Narodzenie.”

Matka Teresa z Kalkuty

kartka-boze-narodzenie-2008

Ciepłych, pogodnych, pełnych refleksji świąt Bożego Narodzenia oraz dużo zdrowia w całym nadchodzącym 2010 roku wszystkim Pacjentom, Przyjaciołom i Personelowi Medycznemu
życzy
lek. Ewa Węgier-Szewczyk

Dlaczego nie chcecie być razem?

Ludzie, dlaczego nie chcecie
ze sobą rozmawiać?
Dlaczego się zamykacie
we własnych kokonach?
Dlaczego me listy zostają
wciąż bez odpowiedzi, (więcej…)

Refleksje przy wigilijnym opłatku

Moi drodzy, jesteśmy już naprawdę starzy,
Ale w sercach nosimy obraz tamtych Gwiazdek,
Kiedy były to Święta kilku krótkich,
Mroźnych dni zimowych.
Biedne, skromne, a przecież piękne i wspaniałe, (więcej…)

Takie jest życie

Nie zawsze Święta są radosne,
Nie zawsze życie spełnia plany.
Nie zawsze los się do nas śmieje,
Nie zawsze daje to, co chcemy.
Nie zawsze mamy wokół siebie (więcej…)

Polski Halloween

Tysiące miernot na świecznikach,
Tysiące amatorów jazgotu i swarów.
Potyczki w kuluarach
Wojny podjazdowe
Procesy o pyskówki
Spory i afery. (więcej…)

Ja

Słaby jak liść
Na drzewie
Targany wiatrami,
Słaby jak most
Spróchniały (więcej…)

Zdurnienie

Szary, jesienny, prawie, lecz jeszcze nie wieczór.
Lepka mgła gasi z wolna i barwy, i dźwięki.
Świat wokół zastygł w niemym zadumaniu.
Nagle skądś setki, mrowie… (Ale skąd na Boga?)
Przez niskie niebo płyną i płyną bez końca… (więcej…)

Grudniowe niebo nad blokami

Błękitna rzeko, płyniesz przez bezmiar nade mną,
Rozlana szeroko od kresu do kresu.
Czarny krokodyl ogromny leży na twym brzegu,
W rozwartej paszczy trzyma słońce oniemiałe.
Pozwoli mu wzejść, czy zgasi ostatnią nadzieję (więcej…)

Lęk

Odejdź ode mnie.
Daj mi spokój.
Zostaw moje sny,
Moje marzenia. (więcej…)