Załamanie

Budzi się niepokój…
Nerwy mi puszczają,
Łzy cisną się do oczu
Serce przestaje mi bić…
Trwam w bezruchu
Nie wiem co robić.
Oczy mi się kleją,
Chcę coś krzyknąć,
Wyrzucić z siebie.
Ból…
Okropny, pieprzony ból !
Dlaczego ?
Chcę zniknąć,
Zapaść się pod ziemię.
Płonę.
Ogarnia mnie szał.
Rozglądam się dookoła…
I… Widzę spokój…
A ja ? Co ja ?
Jestem załamany…

M.K.

Komentowanie zablokowane.

Komentowanie zablokowane.