Czyim jestem więźniem?

Czyim jestem więźniem?
Złych, aroganckich ludzi,
Co mają we władzy ten kraj?
Banków, co się prześcigają
W naciąganiu ludzi?
Jazgotu reklam, już nie do zniesienia?
Świadczeń ZUS—u, za które
Ani żyć, ni umrzeć?
Służby zdrowia, co mi pomóc
Nie chce, nie potrafi?
Zabójczego klimatu,
W którym żyć mi przyszło?
Czterech ścian w blokowisku,
W tłumie anonimów?
Schorowanego ciała,
Bez nadziei na przyszłość?
Serca, które nie cierpi
Zła, podłości i chamstwa?
Ludzi, którzy zrozumieć tego nie potrafią,
Że konformizm, obojętność
Są dla mnie zabójcze?
Bólu, że bliskich
Też życie pognębia?
Oszalałego świata,
Co mnie unicestwia co dnia po kawałku?
Lęku o niszczoną bezmyślnie planetę?
Poczucia bezsilności
W morzu zła, absurdu?
Prostactwa, które stało się już normą?
Jak mam się wyrwać z tego więzienia bez krat?!
Ja się w nim duszę,
Skowyczę, umieram!
Boże jedyny, czymże sobie
Na to zasłużyłam?!
Czy już nigdy nie zaznam wolności?!
Może chociaż na dłuższą przepustkę?

Janina Lepiarska
06.11.2007

Komentowanie zablokowane.

Komentowanie zablokowane.