Módl się miłością

Bracie w Chrystusie Panu,
Odmawiasz gorliwie pacierze,
Co niedzielę podążasz do Domu Pańskiego,
Niechętnie patrzysz na tych,
Co czynią inaczej.
Pysznisz się: ”Jestem dobrym katolikiem,
Spełniam swoją powinność
I dzieci wodzę do kościoła…”
A powiedz, czy ujrzałeś kiedyś
W obdartym bezdomnym bliźniego?
Czy pomogłeś kobiecie
Mdlejącej z rozpaczy?
Czy, szepcząc pacierze,
Nie prosiłeś czasem:
„I pognęb, dobry Boże, moją konkurencję”?
Czy w gniew nie wpadasz często ponad miarę?
Czy twoja wiara
To tylko słowa, słowa, słowa..?
I pewność, że z twych grzechów
Będziesz oczyszczony,
Gdy je wyznasz księdzu przy konfesjonale?
Potem lekko, spokojnie możesz znowu grzeszyć.
Bracie w Chrystusie Panu,
Proszę cię żarliwie:
Módl się miłością,
Módl się dobrocią,
Módl się życzliwością,
Módl się troską o bliźniego swego,
Módl się mądrością,
Módl się pracą dla dobra ogółu,
Módl się prawdziwym człowieczeństwem.
Żyj tak, byś,wchodząc do Domu Pańskiego,
Nie kalał go swoją fałszywą modlitwą
Żyj tak, jakby nie istniał Sakrament Spowiedzi.
Jakby najwyższym prawem było twe sumienie.
Pamiętaj, jedna łza otarta
Z brudnej twarzy dziecka
Jest milsza Bogu
Niż tysiąc pacierzy
Mój bracie w Chrystusie,
Módl się miłością…

Janina Lepiarska
06.08.2007

Komentowanie zablokowane.

Komentowanie zablokowane.