Starość

Starość to nóg spokojne i rozważne kroki,
To ranki zatroskane o dni bieg i wymiar,
To anatomia ciała własnego badana
W codziennym rytuale słabości i potknięć.

Starość to czas odlotu młodych z tego gniazda,
Które przez lata było naszym sensem życia.
Szukanie nowych treści dla dni coraz krótszych.
Lęk aby partnerem nie była samotność.

Starość to szczodra miłość i wiedza w nadmiarze,
To radość bycia dobrym i zawsze potrzebnym.
To prośba oczu wpatrzonych w najbliższych:
„Kochajcie mnie! Wszak starość to też etap życia!”

Janina Lepiarska
listopad 2006

Komentowanie zablokowane.

Komentowanie zablokowane.