Młodość

Młodość to piękny, barwny motyl.
Młodość to nadzieja, to oczekiwanie.
To dłonie rozchylone, by chwytać w nie świat,
Co wabi wizją szczęścia i skłania do lotu.

Młodość zda się być progiem do życia bez kresu,
W sto koni pędzi do przodu junacko,
Tętni w żyłach złudzeniem wspaniałej wszechmocy,
Wierzy, że świat odmieni, bo wszystko wie lepiej.

Młodość oko przymruża na rady, przestrogi,
Drzwi szturmuje i wali, dawno wyważone.
Za łby się bierze z ludźmi i z kosmosem,
Ożywczym wichrem zmiata kurz z pewników.

Młodość pędzi do przodu, nie wiedząc, że oto
Zmienia się w dojrzałość umysłu i serca,
Że tuż przed nią w fotelu czeka mądra starość
I zbiera lat pokłosie w skarbnicy ludzkości.

Janina Lepiarska
listopad 2006r.

Komentowanie zablokowane.

Komentowanie zablokowane.