Człecze niskiego lotu…

Człecze niskiego lotu, dlaczego szukasz spełnienia tam,
Gdzie jest ono nikczemnością?
Dlaczego masz arogancję za zaszczytne godło?
Dlaczego depczesz i poniżasz innych
W swym zachłannym dążeniu do władzy, mamony?
Dlaczego nie umiesz dostrzec własnej ogromnej marności?
Dlaczego nie słyszysz dokoła słów gniewu i wzgardy?
Dlaczego tak bardzo lubisz krzywdzić bliźnich?
A pewnie nawet nie wiesz, kim był Friedrich Nietzsche…
Żałosny „nadczłowiecze”, opuść swój „piedestał”!
Może wtedy zrozumiesz, co znaczy być człowiekiem.
Może twój ziemski ślad nie zarośnie
Trawą gniewnego zapomnienia…
Spróbuj, jak smakuje szacunek i dobroć.

Uwierz – naprawdę nie warto być draniem.

Janina Lepiarska
15.02.2007

Komentowanie zablokowane.

Komentowanie zablokowane.