Człowieku zza ściany

Człowieku zza ściany, bądź nam przyjacielem,
Miejmy dla siebie uśmiech oraz dobre słowo,
Wpadaj do nas po cukier albo po gazetę,
Bądź rad, że nasze dzieci zwą cię fajnym wujkiem.
Podlewaj nam kwiatki, gdy nas nie ma w domu,
My zaś możemy tobie pieska wyprowadzać,
Wykupimy lekarstwa, zaparzymy ziółka,
Ty też nas nie zawiedziesz w biedzie lub w potrzebie.
Człowieku zza ściany, wszak dom mamy wspólny
I ten sam dach chroni nas przed wichurami,
Więc nie udawajmy, że nic nas nie łączy,
Nie bądźmy bezimienni, każdy w swej fortecy.
Dziś w świecie jest tak mało ciepła i dobroci.
Ludzie jak roboty pędzą wciąż na oślep
Ku mamonie, karierze, stołkom i układom…
Więc w tłumie aniołów bez imienia, twarzy,
Wśród mijanych na schodach innych homo sapiens
Niech znowu zajaśnieje piękne słowo „SĄSIAD”.

Janina Lepiarska
27.04.2007

Komentowanie zablokowane.

Komentowanie zablokowane.