Problemy narkomanii

NarkomaniaNarkomania – hasło, które kojarzy nam się zdecydowanie negatywnie. Wyobraźnia podsuwa nam obraz wyniszczonego, zaniedbanego osobnika, o niechlujnym wyglądzie. Suche, szorstkie włosy, szaro-ziemista skóra, wąskie-szpilkowate lub nadmiernie rozszerzone źrenice w oczach bez wyrazu, zdradzających wewnętrzną pustkę, wypalenie. Ruchy często nieskoordynowane. Nierzadko postać ta jest skulona z zimna, jej wyniszczonym ciałem wstrząsają mięśniowe kurcze. Na ogół zupełnie nie interesuje ją otaczający świat. Jest wyalienowana, skupiona na własnych doznaniach w innym wymiarze. Potrafi zdrzemnąć się na ławce w parku, czy na dworu kolejowym, lub trwać w bezruchu przytulona do ulicznego murku. Czasem głód narkotyczny popycha ją do czynów przestępczych – kradzież, prostytucja.

Rzeczywiście opis ten odpowiada wyglądowi osoby uzależnionej od substancji psychoaktywnych. Uzależnienie to psychicznie i fizycznie warunkowana konieczność stałego zażywania substancji psychoaktywnej. Uzależnienie psychiczne inaczej nazywane habituacją, oznacza ciągły lub okresowo odczuwany „głód” substancji. Uzależnienie fizyczne natomiast wyraża się koniecznością zażywania środka, by nie dopuścić do wystąpienia zespołu odstawienia, czyli abstynencyjnego. Narkomania jest terminem nienaukowym, choć nadal potocznie używanym.

Nadużywanie substancji psychoaktywnych spotyka się u ludzi ze wszystkich warstw społecznych. Do inicjacji dochodzi najczęściej w wieku młodzieńczym. Właściwy dla tego wieku kryzys tożsamości może powodować potrzebę natychmiastowej gratyfikacji mimo informacji o szkodliwości narkotyków. Przyczyną zażycia może być również potrzeba zachowania się w sposób odrzucany przez starsze pokolenie w ramach protestu i buntu przeciw jego normom, poszukiwanie wglądu w niejasno uświadamiane sobie własne problemy, przeciwdziałanie złemu samopoczuciu, chęć ucieczki od problemów emocjonalnych, zamanifestowanie własnej niezależności, chęć zaakceptowania przez grupę rówieśniczą. O wyborze środka decydują czynniki kulturowe np. w kulturze euro-amerykańskiej obecny w codziennym użyciu jest alkohol a marihuana znajduje się na liście środków narkotycznych. W kulturze arabskiej – jest na odwrót. Również czynnik ekonomiczny ma wpływ na rozpowszechnienie środka. W Polsce wciąż wysoka cena kokainy i heroiny stanowią pewną zaporę.

Omówmy teraz główne grupy środków uzależniających i objawy związane z ich używaniem.

1.Opiaty – to grupa złożona. Obejmuje zarówno opium i jej pochodne jak i środki syntetyczne m.in. morfina, heroina, metadon, kodeina. Sposób przyjmowania zależy od rodzaju środka. Opium jest palone, heroina zaś wstrzykiwana dożylnie lub domięśniowo, albo zażywana donosowo. Opiaty syntetyczne są przyjmowane doustnie. Heroina była w przeszłości szeroko stosowana jako skuteczny środek uspakajający i przeciwbólowy zanim dostrzeżono jej skutki uboczne. Obecnie jest jednym z najbardziej poszukiwanych środków psychoaktywnych na czarnym rynku. Morfina i jej pochodne mają nadal szerokie zastosowanie w leczeniu bólu ale w medycynie stosowane są pod bardzo ścisłym nadzorem. W Polsce narkomania opiatowa pojawiła się na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ub. wieku. Nadal najczęściej przyjmowany jest tzw. „kompot” czyli wywar ze słomy makowej, wstrzykiwany dożylnie. Corocznie rejestruje się około stu zgonów z powodu przedawkowania. Stan ostrego zatrucia opiatami przebiega ze zwężeniem źrenic, mowa jest zamazana, występują zaburzenia koncentracji uwagi, spowolnienie, apatia, senność, zaburzenie oddychania. Konieczna jest hospitalizacja. Najlepiej na oddziale toksykologicznym, lub intensywnej terapii. Zespół abstynencyjny z odstawienia opiatów rozwija się około 12 godz. od przyjęcia ostatniej dawki. Pojawia się biegunka, wymioty, rozszerzenie źrenic, katar, ziewnie, bezsenność, silne bóle mięśniowe. Postępowanie w zespole abstynencyjnym zależy od nasilenia objawów. Po konsultacji z lekarzem rodzinnym można prowadzić terapię ambulatoryjnie lub na oddziale szpitalnym.

2.Kanabinole najbardziej znane z tej grupy to marihuana i haszysz. Są zwykle palone, choć można je również zażywać doustnie. Bywa, że przyjmowane są codziennie ale częściej tylko w czasie weekendów, pełniąc, tak jak alkohol, funkcję socjalizacyjną: dają poczucie lepszego wzajemnego zrozumienia i akceptacji. Marihuana zasłynęła jako środek „rozszerzający świadomość”. Ale trzeba zażyć dużą dawkę. Wypalenie wielu tzw. skrętów w krótkim czasie powoduje zagubienie poczucia upływu czasu, zmniejszenie krytycyzmu, napadu płaczu, bądź śmiechu. Krańcowo duża dawka może wywołać zaburzenia psychotyczne, zespoły majaczeniowe z napadami paniki, utrzymujący się niekiedy do 6 tygodni. Przy poszukiwaniu marihuany często otrzymuje się ofertę nabycia tzw. środka twardego czyli heroiny, kompotu lub kokainy.

3.Kokaina – bardzo rozpowszechniona, mająca wiele określeń: tabaczka, grzmot, koka, crack. Stanowi naturalny składnik liści krasnodrzewu peruwiańskiego, które były żute w tamtejszych kręgach kulturowych od wielu stuleci, ze względu na działanie psychoenergetyzujące. Kokaina może być używana donosowo, palona lub wstrzykiwana. Wywołuje tak znaczną euforię, że łatwo popaść w uzależnienie już po przyjęciu jednej dawki. podobnie jak w przypadku amfetaminy koka może być przyjmowana w dużych dawkach nawet przez okres kilku dni (ciąg kokainowy). Kolejne dawki wywierają coraz silniejsze działanie euforyzujące. Ciąg kokainowy kończy się wraz z wyczerpaniem zapasu preparatu. Objawy odstawienia kokainy nie są gwałtowne. Dominuje uczucie znużenia, ospałości, poczucia winy, lęku, bezradności, pesymizmu. Natomiast objawy przedawkowania są gwałtowne: agresja, pobudzenie psychoruchowe, tachykardia, wzrost ciśnienia krwi, nudności i wymioty, omamy wzrokowe i słuchowe, typowe dla zespołu paranoidalnego. Zatrucie często kończy się zgonem.

4.Amfetamina – preparaty z tej grupy do niedawna były dopuszczone do obrotu farmakologicznego do leczenia otyłości. Zostały jednak wycofane ze względu na niebezpieczeństwo szybkiego uzależnienia. W Polsce w ostatnich latach gwałtownie wzrosło przyjmowanie amfetaminy, gdyż jej cena na czarnym rynku jest dość niska. Niewielkie dawki przyjmowane doustnie powodują euforyzację, przyspieszenie toku myślenia, zmniejszenie łaknienia. Środków tych chętnie nadużywają studenci, kierowcy dużych ciężarówek, przemierzających długie trasy i inne osoby, którym zależy na utrzymaniu długotrwałego okresu czuwania i skupienia uwagi. Do częstych zjawisk należy przyjmowanie dożylne, kilkudniowymi ciągami – jak kokainę. Podobne są też objawy zespołu odstawiennego i ostrego zatrucia.

Wśród środków z grupy amfetaminy znaczną popularność zyskała tabletka „ekstazy”

5. Halucynogeny – najczęściej używanymi środkami są LSD, psylocybina (w Polsce grzyby zawierające ten związek), meskalina (pejotl), fencyklidyna PCP. Przyjmowane są one zwykle doustnie lub w formie papierosów, albo wysysane z nasączonego papierka. W latach sześćdziesiątych w USA, we wczesnej fazie fascynacji ideologią hippisowską, halucynogeny uznano za środki „rozszerzające świadomość”. Popularne było przeżycie przez eksperymentatorów tzw. tripu. Przy jasnej świadomości i w stanie czuwania występują zaburzenia spostrzegania: omamy, złudzenia, depersonalizacja, myśli urojeniowe o treści odnoszącej i prześladowczej. W nagłych zaburzeniach o obrazie paniki „bad trip” pacjentowi towarzyszy pełne poczucie rzeczywistości doznań chorobowych. Ma on wrażenie nadchodzącego szaleństwa, nieodwracalnego uszkodzenia mózgu. W leczeniu ważne jest wsparcie psychiczne osób do których pacjent ma zaufanie. Stosuje się też silne leki neuroleptyczne. Niezbędny jest nadzór nad chorym, a nawet unieruchomienie by zapobiec niebezpiecznym zachowaniom, spowodowanym znacznie zaburzonym krytycyzmem. Nawet w odległym czasie po zaprzestaniu przyjmowania halucynogenów mogą pojawić się krótkotrwałe epizody psychotyczne o obrazie majaczeniowym podobne do wcześniejszych przeżyć. Określa się je jako tzw. odbłyski lub angielskie flashbacks. Należy o tym pamiętać zbierając wywiad u osób z psychozą.

Najbardziej niebezpieczną substancją z tej grupy jest PCP. Najczęściej używana, palona wraz z marihuaną lub tytoniem. W zatruciu PCP często obserwuje się gwałtowne i brutalne zachowania. Ze względu na jej znieczulające działanie pacjenci w stanie podniecenia i agresji mogą nie zważać na siebie i doznać ciężkich okaleczeń. Możliwy jest też rozwój psychozy przypominającej schizofrenię.

6. Substancje wziewne – kleje, rozpuszczalniki, środki czyszczące, benzyna, emalie zawierają substancje lotne przeważnie o strukturze węglowodorów aromatycznych. W Polsce najczęściej stosowany jest butapren szczególnie przez osoby młodociane pochodzące z środowisk o niższym statusie społecznym. Pojawia się nieznaczna euforia, agresja, upośledzenie krytycyzmu oraz impulsywność. Widoczna jest niezborność ruchów, oczopląs, bełkotliwa mowa, zaburzenia orientacji. W zatruciu dominują zespół majaczeniowy i drgawki. Nie występuje tu zespół odstawienia.

7. Kofeina – znajduje się w kawie, herbacie, czekoladzie, coca-coli, kakao, lekarstwach na przeziębienie. Filiżanka kawy zawiera przeciętnie 100-150mg kofeiny, a herbaty i coca-coli ok. połowę tej ilości. Leki pobudzające zawierają w tabletce średnio 100mg kofeiny. Objawami zatrucia są: niepokój, rozdrażnienie, podniecenie, bezsenność, zaczerwienienie twarzy, zwiększone wydalanie moczu, zaburzenia przewodu pokarmowego, skurcze mięśni, gonitwa myśli, tachykardia, podwyższenie napędu psychoruchowego. Zespół odstawienia charakteryzuje się bólami głowy i sennością i trwa 4-5 dni.

Leczenie: zależy od nasilenia objawów i czasu trwania uzależnienia. Wyrównania wymagają płyny, elektrolity, substancje odżywcze i witaminy. Znaczny niepokój i bezsenność korygują środki uspakajające. Gwałtowny niedobór substancji narkotycznych w organizmie, szczególnie opiatów, zmusza nas niekiedy do podania substytucji np. naloksonu (syntetyczny opiat którego działanie utrzymuje się przez 12-24 godz.). To leczenie powinno odbywać się na oddziale detoksykacyjnym. Pobyt pacjenta zwykle trwa tam około 3 tygodni. W tym czasie należy go przekonać o potrzebie kontynuacji leczenia w ramach programu rehabilitacyjno-readaptacyjnego w ośrodkach lecznictwa psychiatrycznego lub w ośrodkach MONAR czy KARAN. Zasady społeczności terapeutycznej są podstawą ich pracy. Okres pobytu nie powinien być krótszy niż rok. Terapia powinna zakończyć się całkowitą abstynencją pacjenta i podjęciem przez niego pracy lub nauki. Niestety, statystyki podają, że pełny program kończy 20% uzależnionych.

Jak mogliśmy się więc przekonać – narkomania jest szczególnie niebezpiecznym problemem zarówno zdrowotnym jak i socjalno-społecznym. Leczenie zatruć i terapia odwykowa są bardzo kosztowne i długotrwałe i wcale nie gwarantują całkowitego sukcesu. Dlatego słuszna jest zasada: lepiej zapobiegać niż leczyć! Apeluję do rodziców – zwróćcie uwagę na potrzeby psychiczne Waszych dzieci, mądrze i z umiarem zaspokajajcie ich potrzeby materialne, dostrzeżcie w swych latoroślach partnerów, których należy szanować. Nauczcie się ich słuchać i sami przekazujcie informacje, dzielcie się doświadczeniami zarówno radosnymi, jak i smutnymi – a nie nakazujcie i żądajcie. W takim „gnieździe” będzie im bezpiecznie i ciepło. Nie będą potrzebowali szukać wzmocnień i gratyfikacji w środkach psychoaktywnych.

Lek. Ewa Węgier-Szewczyk

Internista, Psychiatra, Spec. Med. Rodz.

NZOZ PIOMED Kalisz

http://www.piomed.pl

Komentowanie zablokowane.

Komentowanie zablokowane.